Ruchome Obrazki

nieregularnik filmowy

Kobiety lubią krew

Telewizja Sky Movies Sci-fi & Horror opublikowała wyniki plebiscytu na film, który chętnie oglądamy po kilka razy. Przyznam, wyniki (możecie je zobaczyć na Onecie) nadzwyczaj interesujące. Otóż jeżeli chodzi o produkcje wybrane przez mężczyzn, wielkiego zaskoczenia nie ma, natomiast w przypadku kobiet zdziwić się można i to kilka razy.

Oczywiście w dziesiątce najczęściej oglądanych przez przedstawicielki płci pięknej filmów nie mogło zabraknąć takich pozycji, jak Dirty Dancing, Grease, czy Pretty Woman. To nikogo nie dziwi. Zastanawia już jednak na przykład druga pozycja trylogii Gwiezdne Wojny. Osobiście wiadomość ta zszokowała mnie. Zawsze wyobrażałem sobie Star Wars, skądinąd jeden z moich ulubionych filmów, jako rozrywkę dla dzieci i dużych dzieci, czyli nas – mężczyzn. Z obserwacji koleżanek, znajomych wynikało jednoznacznie, że zgraja facetów latających dziwnymi pojazdami kosmicznymi, czy też okładających się różnokolorowymi jarzeniówkami, to nie jest to co kobiety bawi, wywołuje raczej niesmak na ich twarzach. Jedynym wyjaśnieniem jakie przyszło mi do głowy była obecność w tym filmie Harrisona Forda, młodziutkiego ówcześnie bożyszcza damskiej części widowni. Uznałem je początkowo za nieco naciągane, jednak po chwili zacząłem się ku niemu coraz bardziej skłaniać.

A to za sprawą szóstej pozycji w tym zestawieniu trylogii Władcy Pierścieni (wyżej niż u mężczyzn!). Spytacie jaki to ma związek z Harrisonem Fordem. Żadnego. Faktem jednak jest iż we Władcy Pierścieni uświadczymy kolejne, tym razem bardziej aktualne bożyszcze pań, czy też nastolatek – Orlando Bloma. I choćbyśmy myśleli, że wygląda niesamowicie głupio z długimi blond włosami, spiczastymi uszami, surfując na tarczy, wszystko wskazuje na to, że kobietom się podoba.

Wróćmy jednak do rankingu. I mamy kolejne zaskoczenie – na ósmym miejscu Terminator. Kto tym razem się kobietom spodobał? Po dokładnym przejrzeniu obsady, wyszło na to, że… Arnie. No cóż widocznie na ten film głosowały wszystkie panie lubujące się w kulturystycznych sylwetkach i mężczyznach potrafiących wymówić zdanie składające się z nie więcej niż trzech słów, stąd ta wysoka pozycja Temrinatora.

Powyższych domysłów byłem prawie że pewien. Do czasu. Oto dziesiąta pozycja, a na niej… Szczęki. W tym momencie cały misterny plan wziął w łeb. Bo raczej wątpię, że Roy Scheider jest na tyle przystojny, by uzyskać głosy tak wielu kobiet. Rekin też do pięknisiów nie należy. Wytłumaczenie, dla mnie bardzo szokujące, jest więc jedno – kobiety po prostu lubią krew i przemoc. Widocznie odgryzanie przez drapieżną rybę mniej drapieżnym ssakom kończyn jest tym, co je kręci.

Wpadł mi więc do głowy pomysł na genialny film, istny kasowy hit. W końcu jak wiemy mężczyźni chodzą do kina głownie z kobietami, na filmy które one wybiorą. Stwórzmy więc produkcję w której naprzeciwko siebie staną: Harrison Ford, Orlando Bloom, Arnold Schwarzenneger, czy inny Brad Pitt. Dodajmy do tego wątek miłosny, najlepiej między głównymi bohaterami, a prostytutkami, tancerkami itp. Fabułę umieśćmy w świecie fantasy lub SF, kwestia gustu. A na koniec niech wszystkich zje rekin. Sukces murowany.

maj 8, 2007 - Opublikował/a Piotr Michałowski | Inne | | Nie ma jeszcze komentarzy

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz